Maciej z Krakowa kandydat nr 05

Parametry fizyczne:
Wzrost: 176 cm
Waga: 101 kg
Kolor oczu: brązowe
Kolor włosów: czarne

Sam o sobie:
„Optymistycznie nastawiony do świata i ludzi misiek. Z uśmiechem kroczę przez życie i nie zniechęcam się niepowodzeniami, bo z każdego czerpie się cenne doświadczenie. Jak to zodiakalna waga – nie lubię konfliktów, jednak potrafię się uprzeć przy swoim. Czasem niepoprawny romantyk z głową w chmurach, który potrzebuje kogoś aby ściągnął go na ziemię.”

Hobby/Ulubiona forma spędzania wolnego czasu:
„Kuchnia to mój pierwszy żywioł. Uwielbiam znęcać się na pomidorami i ogórkami. Równie dobrze umiem zająć się mięsem. Moim drugim żywiołem jest muzyka. Uwielbiam jej słuchać jak i nadawać na radiu.”

 

Kwestionariusz.

Główna cecha mojego charakteru:
Główną cecha mojego charakteru jest to sprawiedliwość i łatwowierność.

Cechy, których szukam zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn:
Życzliwość, punktualność, wrażliwość oraz uczciwość.

Co cenię najbardziej u przyjaciół:
Lojalność, szczerość, prawdomówność, tolerancyjność i wierność.

Moja główna wada:
Upartość.

Moje ulubione zajęcie:
Uwielbiam spędzać każdąwolną chwilę w kuchni, słuchając przy tym dobrej muzyki!

Moje marzenie o szczęściu:
Marzenie …… marzyć można o wielu rzeczach. Moim największym marzeniem jest znalezienie miejsca na ziemi w gronie prawdziwych przyjaciół.

Kim lub czym chciałbym być, gdybym nie był tym, kim jestem:
Lekarzem.

Kiedy kłamię:
Kiedy jest mi źle i potrzebuje chwili samotności.

Słowa, których nadużywam:
„ zaraz Cię kopnę”.

Ulubieni bohaterowie literaccy:
Staś i Nel.

Ulubieni bohaterowie życia codziennego:
Moi Rodzice.

Ulubieni bohaterowie sceny politycznej:
Niestety polityka się nie interesuję.

Czego nie cierpię ponad wszystko:
Chamstwa, prostactwa, obłudy i kłamstwa.

Dar natury, który chciałabym posiadać:
Powietrze.

Obecny stan mojego umysłu:
fruwający miedzy obłokami i goniący za swoja chmurka.

Błędy, które najłatwiej wybaczam:
małe kłamstewka w słusznej sprawie.

Moja dewiza:
„Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą…..”.

[nggallery id=19]